Przy okazji dzisiejszych dyskusji podczas szkolenia, doszliśmy wspólnie z grupą do następującego wniosku – to prawda, że są rzeczy które kontroluję, na które mam wpływ i te, na które nic nie moge poradzić. To zaszeregowanie zależne jest od typu sprawy, ale też od czasu w jakim do danej sprawy podchodzę. Mianowicie nie jesteśmy w stanie działać wstecznie i niektórych rzeczy nie da się naprawić, jeśli zaniedbaliśmy je na początku. (stąd powiedzenie “nie płacz nad rozlanym mlekiem”).
To co w związku z tym powinniśmy robić, to poświęcać więcej uwagi “tu i teraz”, ponieważ właśnie w tej chwili ważą się losy naszej przyszłości. Banalne w swej prostocie, intrygujące przez zmianę spojrzenia z retrospekcji na inspekcję(uważność).
Jutro zbierasz owoce dziś.
W związku z tym idę spać, przynajamniej do rana będę miał spokój z myśleniem i odpowiedzialność z głowy
.